|
Każdy kto podróżuje samochodem dalej niż tylko w granicach swojego miasta wie, jak tragiczne w skutkach mogą być wypadki samochodowe. Z resztą, nie trzeba jeździć na co dzień samochodem, żeby wiedzieć ile wypadków ma dziennie miejsce. Telewizja karmi nas wciąż nowymi doniesieniami na temat tragedii na drodze. Tragedii, których wielu dałoby się uniknąć, gdyby tylko właściciele samochodów więcej uwagi przykładali do stanu swoich maszyn, a zwłaszcza opony. Opony ze zużytym bieżnikiem przecież nie zapewniają praktycznie żadnej przyczepności, zwłaszcza na mokrej nawierzchni. Na nic wówczas najnowocześniejsze nawet systemy bezpieczeństwa biernego takie jak ABS, ASR i inne dające fałszywe poczucie bezpieczeństwa układy elektroniczne. Nie pomogą też wypasione felgi ProLine, jakie wyposażone zostało auto skoro właściciel nie pomyślały, że to opony dają przyczepność i bezpieczeństwo, nie felgi. To tak jak z chodzeniem w tenisówkach zima po lodzie w fajnych skarpetkach. Nic one nie dadzą, gdyż tenisówki nie nadaja się do chodzenia po lodzie.
|